Poradnik wędkarski

Dobieramy proporcje

  Wielu początkujących wędkarzy ma trudności z określeniem właściwych proporcji pomiędzy łowionymi rybami a grubością stosowanej żyłki i wielkością haczyka. Bierze się to najczęściej stąd, że nowicjusze dobierają żyłkę do ryby i metody na podstawie lektury opakowania gdy więc planują łowić leszcza, wybierają żyłkę o takiej średnicy, która według nich na pewno wytrzyma hol. Najczęściej przesadzają w czasie holu woda „wypiera”  rybę, przez co  pozornie traci ona na wadze i żyłka wcale nie musi być taka gruba.  Z kolei gwałtowne ataki i ucieczki możemy amortyzować elastycznością zestawu, zarówno samej żyłki’ jak i wędziska. Niemniej jednak warto zapoznać się z kilkoma radami, które pomagają właściwie dobierać poszczególne elementy zestawu. Zbyt mocne żyłki są najczęściej za grube, co radykalnie zmniejsza liczbę brań i utrudnia łowienie. Z kolei zbyt delikatna żył-ka nie pozwala na swobodne wędkowanie, prowadząc do częstych, irytujących zerwań zestawu.

Grubość przyponu   
Jeśli łowimy małe płocie i krąpie, czyli ryby o przeciętnej wadze ok. 200–350 g, z powodzeniem możemy zastosować przypon o grubości 0,07–0,08 mm, jeśli tylko mamy wędzisko z odpowiednio miękką szczytówką. Ryby o wadze powyżej pół kilograma wymagają przyponu o grubości 0,10 mm, kilogramowe – 0,12 do 0,14 mm, a takie, które mogą ważyć półtora lub dwa kilogramy, wymagają przyponu o grubości 0,16 mm lub więcej. Oczywiście wytrawni wędkarze mogą się poszczycić wyholowaniem okazów na dużo delikatniejsze żyłki – słyszy się o 2–3 kilogramowych leszczach wyholowanych na żyłkę 0,08 mm. Potrzebne są jednak nieprzeciętne umiejętności oraz dobrany sprzęt – sztywne wędzisko z amortyzatorem gumowym  lub sprężysta odległościówka z wysokiej klasy kołowrotkiem. 
 
Żyłka główna a przypon  
Obowiązuje zasada, że żyłka główna  powinna być grubsza od przyponu o minimum  0,02 mm, czyli np. w przypadku stosowania przyponu o grubości od 0,065 do 0,08 mm żyłka główna powinna mieć 0,10 mm. Stosowanie tych zasad znacznie zmniejsza ryzyko zerwania całego zestawu, równocześnie decyduje o tym, że całość będzie harmonijnie dobrana i w wodzie będzie się zachowywać w miarę naturalnie. W tym miejscu przypomnę jeszcze raz, że o tym, czy ryby biorą czy nie, nie decyduje wcale fakt, że ryby widzą żyłkę. Często przytaczany argument, że miałaby być lepsza ta żyłka, która jest bardziej „niewidzialna”, upada po prostym eksperymencie – wystarczy do przezroczystej butelki włożyć kilka żyłek o różnych średnicach. Czy któraś będzie niewidoczna? Niestety, nie ma żyłek niewidocznych w wodzie, większe znaczenie ma jej elastyczność i miękkość. Dlatego żyłki przyponowe są odpowiednio preparowane, by w sposób jak najbardziej naturalny prezentowały naszą przynętę. Ta cecha okupiona jest mniejszą trwałością – po długotrwałym 
holu lepiej jest taki przypon wymienić, choćby nie było widać gołym okiem śladów uszkodzenia.  Żyłka jest już „zmęczona” i nie będzie spełniała postawionych jej zadań. Z tych powodów nie powinniśmy stosować żyłki głównej o takiej samej średnicy jak przypon – jest ona najczęściej bardziej podatna na uszkodzenia, przede wszystkim przez zaciskanie śrucin ołowianych, gdy więc naprężamy zestaw do granic wytrzymałości, np. na zaczepie, zerwanie może nastąpić w miejscach uszkodzonych.  Osobnym problemem jest długość przyponu. Z pewnością nie może być zakrótki– taki przypon jest szczególnie narażony na zerwanie. Przyjmuje się zatem, że „bezpieczna” długość przyponu to 30 do 50 cm. 
 
Haczyk a średnica przyponu   
Zbyt wielki haczyk przywiązany do delikatnej żyłki niweczy cały trud, jaki włożyliśmy w zmontowanie czułego zestawu. Z kolei delikatny, uklejowy haczyk nie nadaje się do zmontowania sprzętu na karpia. Dobranie haczyka do grubości żyłki  jest niezwykle ważne. Pamiętajmy zatem, że przy żyłce od 0,065 do 0,08 mm wielkość haczyka powinna oscylować pomiędzy 20 a 24, przy żyłce od 0,08 do 0,10 mm powinniśmy zastosować haczyk od numeru 16 do 22, powyżej 0,10 mm – pomiędzy 12 a 18, a przy grubości powyżej 0,12 mm – do numeru 16 w dół. Zwracam uwagę, że omawiając zagadnienie doboru haczyka do grubości żyłki, posługuję się numeracją, jaką miały klasyczne haczyki Mustada. Wielu współczesnych producentów haczyków wprowadziło swoją numerację i wielkość.