Poradnik wędkarski

 
 

Robaki barwione

 Bezbarwne białe robaki są często skuteczne. Ale lepsze rezultaty daje łowienie na jaskrawą przynętę o smakowitym zapachu i wyglądzie. 

Ryby powinny widzieć przynętę, która musi wydawać im się atrakcyjna. W zamulonych wodach białe robaki są mało widoczne, zabarwione na kolor jaskrawoczerwony lub żółty bardziej rzucają się w oczy. Istnieje parę sposobów na uatrakcyjnienie wyglądu i zapachu larw muchy plujki. 

Dodatki smakowe

Wielu wędkarzy twierdzi, że swoje sukcesy zawdzięcza barwionym robakom przyprawionym dodatkami smakowymi. Ich zdaniem, ryby mają swoje preferencje, jeśli chodzi o smaki i zapachy. Bez względu na to, czy rzeczywiście tak się dzieje, faktem jest, że ryby odpycha charakterystyczny dla nie płukanych robaków zapach amoniaku. Można go w znacznym stopniu usunąć, czyszcząc larwy przed wyjazdem na łowisko. Pozostałości przykrej woni można skutecznie zamaskować dodatkami smakowymi. Białe robaki dotykane przez człowieka tak­że pachną dla ryb dziwnie, zwłaszcza gdy dotyka je palacz - przechodzą wtedy nikotyną. Tę woń można usunąć za pomocą dodatków smakowych. Skąd jednak wiadomo, które zapachy przypadną rybom do gustu? Niektórzy wędkarze twierdzą, że latem najlepsze są słodkawe dodatki smakowe, np. wanilia. Zimą zaś korzenne, na przykład turmeryk. Jedyny sposób, żeby ustalić, które dodatki sprawdzają się, to metoda prób i błędów. Sklepy wędkarskie oferują duży wybór substancji smakowych i zapachowych. Są one dostępne w buteleczkach i aerozolach. Zwolennicy karpi dodają je do kulek proteinowych, ale okazuje się, że inne gatunki ryb (np. płocie i leszcze) także nie pozostają na nie obojętne. Kupić można również dodatki aromatyzujące w postaci proszku. Stosuje się je powszechnie do zanęty i przynęty gruntowej. Te najbardziej popularne to: wanilia, karmel, kolendra i anyż. Przed dodaniem zapachu wypłucz białe robaki i oczyść je z pozostałości pożywki kukurydzianej i otrębów. W przeciwnym razie to one pochłoną substancję zapachową. Dwie łyżeczki starczają na ok. pól litra larw

BARWNIKI

 Robaki można zabarwiać na różne kolory. Najczęściej stosowane to: żółty, brązowy i czerwony. Spotkać też można larwy barwione na zielono i niebiesko oraz w kolorach dyskotekowych - odblaskowej żółci, pomarańczu i różu. Co prawda, można samemu barwić larwy, ale dostępne barwniki są zbyt słabe i łatwo ulegają spłukaniu. Lepiej kupić gotową koloryzowaną przynętę. Barwnik wprowadza się podczas wylęgu białych robaków i dlatego są one zabarwione od wewnątrz.  

ŻÓŁCIE I BRĄZY

W latach siedemdziesiątych żółte i brązowe barwniki cieszyły się dużą popularnością głównie wśród wyczynowców. Dopiero później wykryto, że substancja stosowana do otrzymania tych kolorów powoduje raka, dlatego została wycofana z użycia. Wynaleziono jednak nowe barwniki i kolory żółty i brązowy znów mają szerokie zastosowanie. Ryby rozróżniają kolory. Niemal każdy gatunek ma swoją ulubioną barwę. Wędkarze używają żółtych i brązowych robaków do łowienia płoci, kleni i jelców. Jedną z najbardziej skutecznych przynęt w wędkarskim arsenale są ochotki. Duże, czerwone larwy różowych robaków i czerwone squatty, stanowią dobrą przynę­tę na okonie i karpie, a czasem i liny nie mogą się im oprzeć.  

Obciążniki i spławiki

Tempo, z jakim larwy muchy plujki opadają na dno, jest ważnym czynnikiem jeśli używa się ich jako zanęty. W pewnych sytuacjach, np. przy zanęcaniu łowisk w rzekach o szybkim nurcie, należy zatopić je możliwie najszybciej. Kiedy indziej zanęta, która wolno opada na dno, jest zdecydowanie najlepsza. Tempo opadania na dno uzależnione jest od diety robaków. Hodowane na mięsie zwierzęcym toną szybciej niż larwy karmione rybami (te zawierają więcej wody). Zwykle robaki hodowane na skalę przemysłową karmione są podrobami mięsnymi. Dlatego przy zakupie przynęty warto ustalić, jaki gatunek jest w sprzedaży. Zarówno larwy hodowane na mięsie, jak i na rybach mogą utrzymywać się na powierzchni wody. Przydają się one do łowienia gatunków żerujących na powierzchni, takich jak karp, ukleja, jelec i kleń. Dryfujące larwy czasem spowalniają opadanie przynęty. Przynęta zbliżając się do dna, musi wyglądać naturalnie. Dodatkowe obciążenie, nawet w postaci bardzo ma­łego haczyka, sprawia, że przynęta tonie szybciej niż zanęta. Można temu zapobiec, używając jako przynęty larwy, która może utrzymywać się na powierzchni. Nie lekceważ powierzchniowego żerowania ryb.