Poradnik wędkarski

Taktyka nęcenia

Taktyka nęcenia
Taktyka nęcenia
 Podczas łowienia  z użyciem  nęcenia wstępnego  i donęcania  można  wy­różnić dwie skrajne taktyki. Pierwsza polega na jednorazowym wrzuceniu calej zanęty przed łowieniem. Później w czasie łowienia  już  się  nie donęca, by nie płoszyć ryb. Takie nęcenie  sto­suje się  w łowiskach  ubogich w ryby, np.  w  niektórych  kanałach.  Odpo­wiada ono płochliwym dużym  pło­ciom. Skrajna taktyka do opisanej  polega na minimalnym nęceniu wstępnym i  bardzo częstym  donęcaniu, co  za­rzucenie wędki albo co  jedną,  dwie złowione  ryby,  Takie  rozwiązanie jest  stosowane  na  wodach bardzo rybnych, gdzie przeważają ryby śred­nie i małe,  jak krąpie,  płocie,  ukleje. Między tymi taktykami istnieje wie­le innych pośrednich, w których czę­stość  nęcenia ustalamy kierując  się poniższymi zasadami. W wodach  płynących donęca  się częściej  niż  w wodach stojących.  Duże  ryby donęca  się  rzadziej, ale większymi  porcjami  zanęty· Małe ryby lepiej donęcać  częściej. 

Taktyka 2

 Przygotowane kule rzucamy w wybrane miejsce, możliwie w ten sam punkt. To najważniejszy cel zanęcania przywabić ryby w okolice naszej wędki. Dzisiaj znaczenie mają centymetry. Gdy wędkujemy klasyczną, teleskopową spławikówką, dobrze jest wybrać charakterystyczny punkt na przeciwległym brzegu, a następnie po zarzuceniu w tym kierunku zestawu celować kulami w spławik, starając się, by spadły raczej przed, a nie za spławikiem. Zarówno w przypadku zanęcania  w jeziorach, jak  i rzekach powinniśmy wkalkulować spadek dna, jego kształt, uciąg wody, ewentualne przeszkody. Niejednokrotnie okaże się, że pomyliliśmy się w obliczeniach, nie należy zatem sztywno trzymać się wybranego stanowiska, a aktywnie poszukiwać z wędką ryb, które popłynęły za naszą zanętą.Osobną sprawą jest jeszcze metodyka nęcenia, szczególnie istotna w czasie okresów słabego żerowania. Generalnie wygląda to tak, że na początek wrzucamy ok. 1/3 przygotowanej zanęty, a później stopniowo donęcamy. Na łowiskach o dużej presji wędkarskiej powinniśmy donęcać jak najczęściej, nawet małymi porcjami ryby są przyzwyczajone do zanęcania i reagują pozytywnie na plusk wrzucanych kul.  Inaczej postępujemy, gdy łowimy w wodach ,,dzikich”  wtedy dobrze jest większość zanęty wrzucić od razu, aby ryby miały czas zapoznać się z naszymi przysmakami. Donęcamy, gdy przestają brać.