Poradnik wędkarski

Zestaw spławikowy

 Gdy  wybierzemy już  odpowiedni spławik, ciężarki i haczyk, trzeba to wszystko umieścić  na żyłce  i przy­wiązać  do wędziska.  Konstruowa­nie  zestawu  zaczynamy  od  odwi­nięcia  krótkiego  odcinka  żyłki  ze szpuli.  Żyłkę  przewlekamy przez oczko w korpusie spławika  od góry ku dołowi.  Ze statecznika zsuwamy koszulki, które nawlekamy na żyłkę, a następnie,  już  razem z żyłką,  za­kładamy  z powrotem na statecznik. Spławik ustawiamy tak, aby poniżej niego  zwisał około  20 centymetro­wy odcinek żyłki.  Tutaj szczypcami zaciskamy  śruciny.  Po  zaciśnięciu kilku  śrucin,  których łączna masa jest dobrana do wyporności  spławi­ka,  zanurzamy zestaw  w  szerokim naczyniu z wodą  lub w łowisku. W zależności  od  tego,  jaka  część spławika  wystaje  z  wody,  kolejne czynności  wyglądają następująco:
 • jeśli  spławik  tonie, trzeba zdjąć  jeden ciężarek  gdy z wody wystaje antenka i część korpusu, spławik  jest niedociążony, trzeba dołożyć jedną  śrucinę
z wody wystaje tylko antenka spła­wika, spławik  jest właściwie  wywa­żony.
Kiedy  mamy już  dobrze  wyważo­ny spławik,  trzeba go przesunąć  nażyłce  o kilkadziesiąt  centymetrów.Następnie powolnym ruchem prze­suwamy za nim wszystkie śruciny po  kolei  i odcinamy tę  część  żyłki, na  której  były  zaciskane śruciny. Jeśli  podczas  przesuwania  doszło do  zgniecenia dłuższego  kawałka żyłki,  to też  musimy go  odciąć,  bo ten fragment  ma znacznie zmniej­szoną  wytrzymałość.  Następnie wiążemy  pętlę  i rozmieszczamy po kolei wszystkie śruciny.  Jeśli  któraś z nich  zbyt  lekko  przesuwa się  po żyłce,  musimy  ją  docisnąć  szczyp­cami.  Do  pętli  mocujemy przypon. Przypinamy haczyk do gumki-recep­turki  umieszczonej  na  rozłożonym wędzisku  i  odmierzamy  długość żyłki od gumki do końca  szczytówki. Cały  zestaw z przyponem powinien być  krótszy o 25-50 cm od wędziska

Po odmierzeniu  właściwej  długoś­ci  wiążemy  pętlę  i  mamy  gotowy zestaw, który  możemy  przypiąć  do końcówki  kija i zacząć  łowić. Kiedy  mamy już  dobrze  wyważo­ny spławik,  trzeba go przesunąć  nażyłce  o kilkadziesiąt centymetrów.Następnie  powolnym ruchem prze­suwamy za nim wszystkie śruciny po  kolei  i odcinamy tę  część  żyłki, na której  były  zaciskane  śruciny. Jeśli  podczas  przesuwania  doszło do  zgniecenia dłuższego  kawałka żyłki,  to też musimy go  odciąć,  bo ten fragment  ma znacznie zmniej­szoną  wytrzymałość.  Następnie wiążemy  pętlę  i rozmieszczamy po kolei wszystkie śruciny.  Jeśli  któraś z nich  zbyt  lekko  przesuwa się  po żyłce,  musimy  ją  docisnąć szczyp­cami.  Do  pętli  mocujemy  przypon. Przypinamy haczyk do gumki-recep­turki  umieszczonej  na rozłożonym wędzisku  i  odmierzamy  długość żyłki  od gumki do końca  szczytówki. Cały  zestaw z przyponem powinien być  krótszy o 25-50 cm od wędziska. Po  odmierzeniu  właściwej  długoś­ci  wiążemy  pętlę  i  mamy gotowy zestaw, który  możemy przypiąć  do końcówki  kija i.. zacząć  łowić