Poradnik wędkarski

 
 

JAK ZŁOWIĆ SZCZUPAKA

szczupak
szczupak

Szczupak to typowy drapieżnik, którego podstawowym pokarmem są ryby. Nie jest wybredny. Chętnie połknie zarówno karasia,jak i płoć, wzdręgę, ukleję, kiełbia, krąpia, karpia czy lina. Największym jego przysmakiem jest jednak sielawa, tylko zagrzebany w mule węgorz nie jest dla szczupaka atrakcyjną zdobyczą. Duże osobniki potrafią zaatakować także ptaki wodne, małe ssaki czy gryzonie. Podstawową ostoją i terenem polowania są miejsca zarośnięte roślinnością zanurzoną i wynurzoną, wśród której szczupak znajduje świetne warunki do zasadzki na przepływające ofiary. Ulubione stanowiska w jeziorach to strefa brzegowa, górki podwodne (najczęściej ich stoki i podstawy od strony południowo zachodniej), cyple wychodzące głęboko w wodę (najlepiej wybierać stronę zawietrzną), ustronne ciche zatoczki, przesmyki jeziorne, wlewki i ujścia wszelkich cieków, południowo­ zachodnie podwodne stoki wysp jeziorowych, pojedyncze kępy „zielska" rozrzucone na blatach śródjeziornych, rejony kamienistego dna. W rzekach warto zarzucić przynęty na wszelkiego rodzaju spowolnieniach nurtu, w rynnach, przy podmytych blatach, podwodnych przeszkodach, takich jak zatopione drzewa, zwaliska, kamienie itp., w nawisach brzegowych drzew i krzaków, w okolicach starych mostów, młynów, jazów  jeśli nie koliduje to z Regulaminem Amatorskiego Połowu Ryb, czyli w odległości nie mniejszej niż 50 metrów od nich). Warto spróbować w tzw. klatkach, czyli obszarach wody pomiędzy dwiema główkami, ale tylko gdy nie ma zbytniej fali upałów. Główka jest to sztuczny lub naturalny pas ziemi (kamieni) wchodzący w rzekę pod kątem prostym. Dobrze, gdy woda nie jest nieruchoma. Zwiększa to natlenienie wody i prowokuje ryby do żerowania. I jeszcze jedna bardzo ważna uwaga. Podczas wędkowania w rzece szczupak niezwykle rzadko atakuje szybko prowadzoną przynętę. Woli raczej leniwe ruchy przyszłej zdobyczy, które mogą świadczyć, że jest ona skaleczona lub osłabiona. Szczupaka próżno szukać w szybkim nurcie i w strefie otwartej wody. Największe prawdopodobieństwo zaatakowania przez drapieżnika naszej przynęty (czyli pobicia, bo tak nazywa się jego branie) mamy wtedy, gdy odpowiednio dobierzemy jej kolor i pracę do warunków panujących na łowisku.

ŁOWIENIE W JEZIORZE

Jezioro

Są dwie podstawowe metody łowienia szczupaka w jeziorach. Metoda z wykorzystaniem ryby jako żywej przynęty zwana metodą żywcową" i metoda spinningowa. W obu wskazane jest posiadanie lub wypożyczenie łódki, gdyż wymagają one aktywnego poszukiwania szczupaków. W ciągu jednego dnia wędkarz może próbować złowić rybę w kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu miejscach, do których dotarcie z brzegu jest często trudne, a bywa zupełnie niemożliwe. Ponadto dla łowiących z brzegu przeszkodą jest skłonność żywych przynęt, zwanych żywcami, do wpływania w przybrzeżną roślinność zanurzoną i wynurzoną, co często kończy się urwaniem zestawu. 

Metoda żywcowa polega na podaniu niewielkiej rybki zanętowej w rejon prawdopodobnej kryjówki drapieżnika i czekaniu na jego atak. Uwaga! Niektóre gatunki popularnych ryb, których można użyć jako przynęty, mają w przepisach określony wymiar ochronny. Należą do nich między innymi wzdręga i jelec (15 cm). Bez przeszkód można za to używać jako przynęt karasi, uklei, kiełbi i krąpi. Żywca zakładamy albo za otwór nosowy (haczyk), albo za grzbiet {kotwiczka lub haczyk). Wbijanie ostrza w żywą rybę budzi negatywne uczucia wśród wędkarzy, jako mało humanitarne. Dlatego coraz częściej używa się gumki recepturki jako „trzymaka" ryby na kotwiczce. Zawsze warto mieć zapas recepturek o różnej średnicy, dobrych gatunkowo. Najlepszym sposobem umieszczenia żywca w takiej uprzęży jest złożenie jej na pól, włożenie w powstałe siodełko rybki i zaczepienie obydwu pętelek gumki o jeden z grotów kotwiczki. Są jednak trzy mankamenty takiego rozwiązania.

  1. Pierwszy to taki, że należy wyrzucać zestaw bardzo ostrożnie, bo przy większych rybkach gwałtowny wyrzut często powoduje ich wysuwanie się z gumowych szelek. Zdarza się też. że uwalniają się one po zarzuceniu w łowisko.
  2. Druga niedogodność polega na tym, że w momencie ataku (zdarza się to raz na 4-5 brań) szczupak ostrymi zębami przecina gumkę i bez kotwiczki odpływa razem z żywcem.
  3. I w końcu metoda ta wymusza złowienie dużo większej ilości rybek zanętowych.

 

TECHNIKA ŁOWIENIA W RZECE

Łowienie w rzece jest znacznie trudniejsze niż w jeziorze, gdyż musimy przed każdym rzutem dokładnie zaplanować jego kierunek, tak aby nasza przynęta mogła w maksymalnym stopniu spenetrować stanowisko szczupaka, omijając po drodze wszelkie niebezpieczne dla niej miejsca. Ogromne znaczenie ma też dobór odpowiedniego jej ciężaru, ale to uwarunkowane jest doświadczeniem wędkarskim i rozpoznaniem danego odcinka rzeki. Nie ma niestety gotowej recepty na dobranie właściwej przynęty. Powinna ona przesuwać się możliwie najwolniej tuż nad dnem. najczęściej stosuje się cięższe lub obciążone błystki albo ściąga się je na tyle wolno, by od czasu do czasu zaczepiały o dno. Zresztą przy połowie szczupaka wszystkie przynęty prowadzimy wolno, czasem nawet przerywając ich pracę, tak by dotarły jak najbliżej domniemanych kryjówek szczupaka. W trakcie wędkowania zwracajmy uwagę na miejsca, gdzie wyskakują drobne rybki - mogą być znakiem obecności szczupaka, podobnie jak ptaki atakujące gonione przez niego rybki. Jeśli nie mamy łódki, powinniśmy zaopatrzyć się w dłuższy spinning o długości 2,7 mi ciężarze wyrzutowym do 50 g. Na kołowrotek nawijamy mocną plecionkę 0,18 mm. Latem, gdy poziom rzek jest niski, obławiamy każdy dołek, przegłębienie i rynienkę w rejonie opasek brzegowych, ostróg, główek, podmyć brzegowych, przeszkód w postaci zwalonych drzew, kamieni, połączeń ze starorzeczami, wlewek cieków i przykos.

Generalna zasada doboru przynęt do warunków pogodowych brzmi: gdy świeci słońce, wybieramy ciemniejsze kolory, gdy jest pochmurno-jaśniejsze. 

 Jedno jest pewne, trzeba zwrócić baczną uwagę na masę przynęt. Używanie cięższych wabików niż sugerowany na blanku wędziska tzw. ciężar rzutowy wpłynie na wyniki bardzo negatywnie. W najlepszym wypadku będziemy mieli trudności z odpowiednim prowadzeniem (prezentacją) przynęty i zacięciem biorącego drapieżnika. W najgorszym po prostu połamiemy wędkę już przy pierwszych rzutach. Poza tym  tym pewne typy przynęt wymagają nie tylko wiedzy na temat ich używania, ale też odpowiedniego sprzętu. Wszystkie te wiadomości można obecnie z łatwością znaleźć w internecie. Pod tym względem życie stało się dużo prostsze. Ponieważ więc temat jest bardzo rozległy, skupię się na sugestiach dotyczących klasycznego łowiska letniego. Jest to płytka strefa jeziora lub rzeki. Szczupaki przebywają w pobliżu litoralu lub już wśród jeziornych wypłyceń obfitujących w duże ilości drobnicy (pożywienia). Gdy ustalimy miejsca skupisk drobnicy, rokuje to nadzieję na złowienie ładniejszego okazu szczupaka Warto jednak wziąć pod uwagę, że temperatura wody jest już dość wysoka, co powoduje, że szczupaki zaczynają grymasić, brania ich są niezbyt agresywne. Często zbyt mała ilość tlenu w wodzie powoduje, że nie mają one sił, aby gonić za szybko umykającymi ofiarami. Dla wędkarzy wniosek jest prosty - należy skupić się raczej na przynętach, które nie nurkują zbyt głęboko i dają się poprawnie zaprezentować przy najwolniejszym nawet zwijaniu żyłki. Do takich przynęt zaliczymy wszelkie wahadłówki wykonane z cienkiej blachy, szeroko wirujące „obrotówki" o lekkim korpusie] lekko obciążone przynęty miękkie (tzw. gumy). Moją ulubioną przynętą jest jednak wobler. Oferta przynęt tego typu jest na tyle duża i urozmaicona, że pozwala dobrać coś na każdą okazję. Lato wymusza wprawdzie w większości przypadków stosowanie przynęt lżejszych, ale gdy ryba słabo bierze, czasem warto wypróbować nietypowe rozwiązania. Nie należy obawiać się dużych przynęt efektem zastosowania dwa razy większych woblerów niż większość konkurencji na łowisku niejednokrotnie było złowienie okazu, o którym nikomu w okolicy nawet się nie śniło! Przygotujmy więc mocnjejszą wędkę o ciężarze wyrzutowym od 25 do 50 g (lub więcej) i zestaw woblerów o odpowiedniej masie. Najlepsze będą modele pływające lub wolno tonące. Pamiętajmy, aby przynęta poruszała się jak najwolniej, nawet z częstymi przerwami. Taką potencjalną ofiarę drapieżnik zarejestruje, jako łatwą zdobycz i zaatakuje chętniej.

Na koniec apel - nie zabijajmy wszystkich szczupaków, które łowimy! Jeśli mamy do czynienia z silną „presją kulinarną" ze strony rodziny, zabierzmy tylko tyle, ile potrzeba na jeden posiłek. Bez limitowania połowów i samoograniczenia już niedługo drapieżniki te w naszych wodach będą tylko wspomnieniem.